Ziemia, to prawie globalna wioska, w której łatwo się porozumieć dzięki dobrej komunikacji elektronicznej. Ta „wioska” to zlepek odmiennych kultur, które dążą do wymieszania i ujednolicenia w różnych dziedzinach życia.Postęp ułatwia życie, ale niesie ryzyko utraty własnej tożsamości narodowej i regionalnej. Budowanie silnej więzi z własną ojczyzną i regionem,  a w konsekwencji kształtowanie tożsamości, to jedno z zadań Związku Podhalan. Niektóre elementy dziedzictwa kulturowego są zagrożone zanikiem – ich unikatowość się traci.

W niektórych sąsiednich miejscowościach widać zmiany w strojach, muzyce, tańcach w wyniku silnego wpływu Podhala na słabe ogniwa tradycji regionalnej.Zjawisko to jest tolerowane, ponieważ mieści się we wspólnocie kulturowej Podtatrza wywodzącej się z tradycji pasterskich.Czy Krościenko nad Dunajcem jest zagrożone utratą elementów tradycyjnej kultury Pienin? Według opinii starszych górali, którzy pamiętają lata młodości, bogate w tradycje, zmiana jest widoczna. Jednak nasza tożsamość nie jest zagrożona. Mamy dobre wzorce wywodzące się z tej samej wspólnoty lokalnej, dzięki którym tradycja jest żywa. Mamy zespoły regionalne, kapele, tradycje rodzinne, twórców ludowych, artystów, poetów, inicjatorów kultury ludowej.Ale czasem naturalny sposób przekazywania integralnej części tradycji się urywa. Trzeba ratować to, co się traci, póki żyją ci, co pamiętają.Przykładem jest taniec zwany starodawnym śtajerkiem Kacwina. Tańczony jest rzadko, bo trzeba do niego mieć „dryg”. Idzie w zapomnienie. Próbujemy go uczyć w dziecięcym zespole „Małe Pieniny” działającym przy Związku Podhalan. Wzorem tancerza był Jan Kacwin, którego partnerką była    Pani Jadwiga Cepuch, a później Pani Bronisława Kacwin. Kim był Jan Kacwin –  starsi pamiętają. Dla młodych to historia, którą przypomnę w kilku słowach.

Urodził się 100 lat temu 23 października 1918 roku, czyli jest rówieśnikiem Polski, która po zaborach odzyskała niepodległość. Mieszkał w Krościenku   i całe życie był związany z naszym życiem kulturalnym. Śpiewał, tańczył, grał na różnych instrumentach, ubierał się po góralsku. Należał do zespołów regionalnych, chóru kościelnego, orkiestry dętej. Na co dzień był „gazdą” wspieranym przez rodzinę – żonę Kazimierę i sześcioro dzieci. Pracował jako obserwator wodowskazu na Dunajcu i stacji meteorologicznej oraz jako strażnik wodny. Pływał jako flisak, był też strażakiem.

 

 

 

Całe swoje życie poświęcił tradycji Pienin. Był postacią wyjątkową  Starającą się zachować dziedzictwo kulturowe Pienin. Nagradzany wielokrotnie za unikalny śpiew i taniec na festiwalach i konkursach indywidualnych. Odznaczony najwyższym odznaczeniem – medalem im. Oskara Kolberga            „Za zasługi dla kultury ludowej”

Grał w kapeli z Jaśkiem Knutelskim, Wojciechem Łukaszczykiem, Karolem Młynarczykiem i Kazimierzem Zborowskim. Był kierownikiem zespołu        „ Pieniny”,  członkiem Związku Podhalan zasłużonym dla kultury pienińskiej, pasjonatem pienińskiego folkloru. Zapamiętany został jako niepowtarzalny wykonawca tańca staroświeckiego śtajerka zwanego „śtajerkiem Kacwina”. Zmarł 25 maja 2008 roku.

Korzystając z okazji 670–lecia lokacji Krościenka nad Dunajcem oraz setnej rocznicy odzyskania niepodległości Polski,  Związek Podhalan w Krościenku nad Dunajcem chce uczcić 100 rocznicę urodzin Jana Kalwina organizując konkurs pienińskiego tańca „śtajerka Kacwina” dla dzieci i dorosłych w dniu   28 kwietnia 2018 roku mając nadzieję na przywrócenie jego popularności.

 

 

 

 

Marian Jarosz

 

Prezes Związku Podhalan Krościenku nad Dunajcem